siemsz, jest już niedziela, dlaaaaaaczego jutro musi być poniedziałek? ile bym dała żeby pani od matematyki nie było jutro, albo chociaz żeby odwołała sprawdzian a pozwoliłaby mi poprawić za tydzień,ale nie. pewnie tak nie będzie. dobra, teraz piszę z Olsonem, tak tak pozdrawiam ją :* no i zaraz spadam do nauki, matma woła, już biegnę. ogólnie ta 6 klasa jest jakas taka dziwna, pechowa, trudna i ogólnie masakryczna, niech to szybko zleci, chcę juz wrzesień, 2013 roku, o ile przeżyjemy no bo przeciez koniec świata 21, a nie sory przełożyli przecież jest wyprzedaż toyoty. ja tam i tak nie wierze w to, przecież już tyle razy miało być i co? żyje. no a jutro to nie wiem czy przeżyję trening bo mam takie zakwasy, że hoho.
przeróbka
nono!
Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.
OdpowiedzUsuń