mam już dość szkoły, mam nie za dobry humor i dość tych kartkówek, sprawdzianów i tak dalej . musze jakoś wytrzymać jeszcze troche ponad miesiąc a właściwie dla mnie to tylko 2 tygodnie i już są luzy w tej szkole . i przed te dni kiedy jeszcze można poprawić oceny na lepsze to musze jakoś się postarać . że tak powiem zaczął się sezon na "prosze pani kiedy moge coś poprawić" ?
denerwuje mnie też już ta pogoda . gdy ide do szkoły jest ciepło, świeci słońce a np tak jak dziś albo wczoraj siedze już na lekcji a tu nagle burza i zaczyna tak lać .... dobrze że dziś nie wracałam na pieszo do domu bo bym naprawde zmokła .
a jutro całe szcześćie nie mam nic zadane z wyjątkiem chyba dokończenia zadań z matmy ale tak to żadnych sprawdzianów, prac domowych, pytań i kartkówek co do jutra . oby utrzymało się to do końca tego tygodnia bo tak mi się nie chce uczyć i nie mam na to siły .
szkoło błagam skończ się!
jakie stare :o


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Żeby skomentować, dokładnie przeczytaj mój post, nie chcę tu komentarzy typu "wbijaj na mojego bloga, obserwujemy?, nowa notka." bo jeśli będę chciała i miała ochotę to sama wejdę. Nie życzę sobie obraźliwych komentarzy, ale za każdy miły komentarz dziekuję!♥