siems. no i mamy przerwę świateczną. NARESZCIE! tyle na to czekałam, ojć. wczoraj była wigilia klasowa, no i wychowawczyni przekazała niezbyt dobrą dla niektórych wiadomość. jaka to była ta wiadomość? prawdopodobnie nasze gimnazjum od przyszłego roku łączą z 2, no i jakby to tak miało na serio być to raczej ludzie z naszego gimnazjum by byli przeniesieni do 2. JA TAM NIE CHCĘ! gdyby nie siatkówka to byłabym juz pewna ze chce sie przeniesc do 7 albo 3, no a tak to nie wiem co ja mam zrobić. trzeba po świętach pogadać z trenerem i w ogóle jak to wszystko będzie, wrrrrr. dobra, co do tej wczorajszej wigilii to nie mam żadnych zdjęć, jedzenie.. w sumie same ciasta a tak to tylko chipsy i ciasteczka, atmosfera w ogóle nie była świąteczna, ani choinki, ani światełek, NIC A NIC. chociaż jakby były jakieś piosenki świąteczne no to juz trochę lepiej no i ogólnie nie było tak fajnie, rok temu było znacznie lepiej. no to tyle o wigilii, a dzisiaj już piątek. OSTATNI DZIEŃ PRZED ŚWIĘTAMI W SZKOLE! tak mi się nie chciało wstać już miałam myśli zeby nie isc no ale w sumie ostatni dzien, no to juz zwlekłam sie z łóżka i się wyszykowałam i goł do szkoły. w szatni od razu spotkałam Wiktorię no i dałam jej prezent i złożyłam jej życzenia no i najlepszeeeeeeeeeeeeeego*_*! kończyłam lekcję o 14:25 i pojechałam do domu. dzisiaj to ja nawet przeżyłam "koniec świata" nono.






no i coraz bliżej sylwester coraż bliżej:3 no a wtedy to raczej Wiktoria do mnie przyjdzie, chyba:)
no dobra no to pa.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Żeby skomentować, dokładnie przeczytaj mój post, nie chcę tu komentarzy typu "wbijaj na mojego bloga, obserwujemy?, nowa notka." bo jeśli będę chciała i miała ochotę to sama wejdę. Nie życzę sobie obraźliwych komentarzy, ale za każdy miły komentarz dziekuję!♥